sobota, 24 czerwca 2017

Rodzice i Dzieciaki vol. 2

Bywały w moim życiu takie dni, że wydawało mi się, że mogę wszystko, że wszystko mam pod kontrolą, że wystarczy bardzo czegoś chcieć, dołożyć do tego trochę (zazwyczaj 'trochę' dużo pracy) i gotowe. Po czym los sprowadzał mnie do pionu (a może poziomu?) i pokazywał, że nic sobie nie robi z moich planów. Pewnie każdy z Was ma wokół siebie osoby, którym nagle w najmniej spodziewanym momencie ktoś zmarł albo dowiedział się o chorobie, a może komuś kto jest na skraju załamania przydarzyło się coś bardzo dobrego? W tych przypadkach negatywnych pojawia się pytanie "dlaczego", niedowierzanie, pretensje do Boga i losu.
 Czy to oznacza, że mamy siedzieć bezczynnie i czekać na to co los nam szykuje? Ja nadal uważam, że warto walczyć o to co dla nas ważne, ale z zachowaniem pokory, która pozwoli nam na zatrzymanie się chociaż na chwilę przed kolejną kłodą rzucaną pod nogi. Czy się boję? No jasne - prawie wszyscy boimy się tego samego, zresztą zobaczcie ten film KLIK


Historia 37-letniej Oli, to właśnie jedna z takich historii - kiedy nagle, w wydawałoby się najpiękniejszym dniu w życiu kobiet, okazuje się, że zamiast cieszyć się macierzyństwem, trzeba zmierzyć się z ciężką chorobą. Historię Oli możecie przeczytać tutaj

Osoby takie jak Ola bardzo potrzebują środków na leczenie, a zdobycie środków wymaga oczywiście dotarcia do jak największej liczby osób. Właśnie akcja charytatywna była jednym z elementów wydarzenia, które miało miejsce w Sosnowcu kilka tygodni temu.

27 i 28 maja odbyła się druga edycja Targów Artykułów Dziecięcych i Zabawek - Rodzice i Dzieciaki. O pierwszej edycji pisałam tutaj

W tym roku również powstała strefa blogerek Mamblog, która powstała dzięki zaangażowaniu Ani Stefańskiej założycielki Studia Wrażeń centrum zabaw i edukacji oraz Klaudii Czapkiewicz-Ziółek wiceprezes Fundacji 3-4-Start. Ja ze względów osobistych na targi dotarłam dopiero w niedzielę, więc moja relacja dotycząca sobotnich wydarzeń będzie bardzo cząstkowa. A w sobotę działo się sporo. Odbyły się:
- warsztaty chemiczne z ChemicAl World
- warsztaty decoupage ze Studiem Wrażeń centrum zabaw i edukacji
- zajęcia „Maluszkowo” sensoryczne zabawy, dużo doznań i radości ze Studiem Wrażeń centrum zabaw i edukacji
- warsztat Magiczne Mozaiki dla najmłodszych z Alexander Toys
-rozgrywka konkursowa : Gorący ziemniak z Alexander Toys
-warsztat Nawlekaj nie czekaj z Alexander Toys
-warsztat szycia autorskich maskotek Mafaf  prowadzone przez Katarzyna Magryta-Fajfer
- prelekcja dla Rodziców nt „ Po drugiej stronie stołu,czyli gdy Twoi bliscy tracą kontrolę nad emocjami” – familiolog, psychoterapeuta Renata Borysiak z Centrum Psychologiczno-Terapeutycznego „Tęcza”
-warsztat „słodkie bukiety”
-RoboFun warsztat z Robotyki





























Jak sami widzicie działo się dużo :-)

Ale drugiego dnia organizatorzy też przewidzieli wiele atrakcji - niestety część blogerek nie dotarła w niedzielę i tym samym nie mogłam się spotkać z wszystkimi, z którymi chciałabym się spotkać. Niedziela upłynęła mi głównie pod hasłem malowania twarzy dzieciakom na moim mini ogródkowym stoisku. Oprócz tego z zaciekawieniem podglądałam eksperymenty chemiczne przeprowadzane przez ChemicAl World.
W strefie Mamblog odbyły się kolejne warsztaty i konkursy dzięki hojności firmy Alexander Toys (rozgrywka konkursowa : Mam Cię, warsztat Nawlekaj nie czekaj, warsztat PIASKOWA MALOWANKA-HIPOPOTAM, MAŁPA). Oprócz tego można było zobaczyć wystawę zabawek z serii "Mały Konstruktor" firmy Aleksander Toys. Oczywiście cały czas Studio Wrażeń centrum zabaw i edukacji dbało o najmłodszych poprzez liczne zabawy sensoryczne.

Oprócz tego na stoisku Mamblog nie zabrakło książek: kącik dla najmłodszych zapewniło Wydawnictwo Babaryba i firma Egmont.pl , zaś o pozycje dla starszych czytelników zadbało Wydawnictwo Szara Godzina oraz Media Rodzina. Nie zabrakło też twórców książek - pierwszego dnia targów odbyło się spotkanie z Katarzyną Targosz - blogerką i autorką książek dla dzieci i dorosłych. Osobiście przepłakałam połowę jej "Jesieni w Brukseli", zaś mój 3-letni syn co wieczór upomina się o historię o Aniołku Gabrysiu i Szymku Rozrabiace - jak tak dalej pójdzie to niedługo będzie recytował całość :-) Tym bardziej żałuję, że nie było mnie na targach pierwszego dnia.
Drugim gościem specjalnym była Krystyna Bezubik - autorka programu kursów i warsztatów kreatywnego pisania „Piszę, bo chcę…” (www.PiszeBoChce.pl) oraz książki „Raj na kredyt”. Podczas targów przeprowadziła warsztaty z kreatywnego pisania dla blogerek, w których też niestety nie mogłam wziąć udziału, a przydałyby się.

Znalazło się też coś dla zdrowia i urody: oprócz możliwości wykonania makijażu i skorzystania z porad w doborze kosmetyków, można było uzyskać kompleksową wiedzę o kondycji organizmu, a to za sprawą Activity.Life i HUMAN BODY SCANNER (HBS), najnowszej generacji urządzeniu opartym na wykorzystaniu fal elektromagnetycznych, po takim badaniu możliwe jest dobranie optymalnego zestawienia produktów korporacji STARLIFE dla poprawy ogólnego stanu zdrowia. Na stoisku firmy aloesy.com można było skorzystać z zabiegu żelazkiem Zeitgard oraz poznać właściwości aloesu.










Na zakończenie drugiego dnia targów spośród osób, które zechciały przekazać datki na rzecz podopiecznej Fundacji 3-4-Start - Oli zostało rozlosowane piękne drewniane serce z napisem "Tu mieszka osoba o Wielkim Sercu". Serce wykonała firma drewnianedodatki.pl

 A same Targi? To miejsce pełne cudnego rękodzieła, oryginalnych ubranek, zdrowej żywności, to także scena, na której ciągle się coś działo.



O oprawę graficzną strefy Mamblog zadbała Ania - Rysunki Anny L.

Zaś fotorelacja była możliwa dzięki:
Annie Kotula z Noeud, Katarzynie Targosz oraz Justynie Stawo z JS Photography

Partnerzy wydarzenia:
Studio Wrażeń – centrum zabaw i edukacji
Fundacja 3-4-Start
Niezłe Ziółko – Blog Mamy Martynki
Activity.Life
Alexander
aloesy.com
Apis
Aqua-Kids
Babaryba
CapriCare
Centrum Psychologiczno-Terapeutyczne Tęcza
ChemicAl World
Chocokiss
Drewniane Dodatki
Egmont.pl
Kunszt
Mafaf
Matka na Szczycie
Media Rodzina
Oillan
Piszę, bo chcę
Rysunki Anny L.
SmilyPlay
Szara Godzina
 


2 komentarze :

  1. Ojej, ale ja jestem (jak zwykle zresztą) odrealniona! Wiesz, ze dopiero teraz do mnie dotarło, że Ogródek Talentów to Ty!!!??? #ShameOnMe ;)
    Też bardzo żałuję, że się nie spotkałyśmy, ale nm z kolei względy osobiste zmeniły plany w niedzielę. Myślę jednak, że jeszcze na pewno będą kolejne okazje!:*
    Wzruszyłam się, czytając swoich książkach i mam dla Twojego synka dobrą wiadomość - jeszcze tego lata pojawi się druga część Aniołka Gabrysia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :-) Ja też wierzę, że jeszcze będzie okazja się spotkać. Druga część Aniołka Gabrysia to też dobra wiadomość dla mnie :-D Zawsze to jakieś urozmaicenie wieczornej lektury ;-) I przy okazji kolejnych książek liczę na jakieś spotkanie autorskie na Śląsku :-)

      Usuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka