sobota, 26 listopada 2016

Szkolenia cukiernicze z firmą Chechłacz


Mawiają, że człowiek uczy się całe życie i głupi umiera... Trudno - trzeba się z tym pogodzić, ale ja tam jednaj wolę umierać mniej głupia i uważam, że poszerzanie swojej wiedzy i umiejętności jest jak najbardziej wskazane i to niezależne od wieku. Nieważne czy będzie to nauka języka tajskiego, lekcje tańca czy zgłębianie historii starożytnego Egiptu. Nie oznacza to, że od razu musimy w danej dziedzinie posiadać wiedzę i umiejętności godne doktoratu. Osobiście pracuję na pełen etat i ciężko jest mi ostatnio znaleźć wystarczającą ilość czasu, żeby skupić się na dodatkowych zajęciach. Nie oznacza to jednak, że nie warto nic robić. Warto! I dzisiaj spróbuję Was zachęcić do rozwijania swoich umiejętności.




Ostatnio wzięłam udział w szkoleniu z dekorowania pierniczków organizowanym przez firmę Chechłacz. Właściwie na pozór mogłoby się wydawać, że dzisiaj całą wiedzę możemy uzyskać z internetu. Ok, ale to wymaga czasu, sporo czasu! I metody prób i błędów, która niektórych bardzo zniechęca do robienia czegokolwiek. Na szkoleniu mamy całą wiedzę w pigułce, do tego mamy instruktora, który od razu koryguje wszelkie nasze błędy. Nie zniechęcamy się i mamy większą motywację do działania. No i do tego spotykamy ludzi o podobnych zainteresowaniach, z którymi możemy wymienić się doświadczeniami. Chociaż akurat z tym ostatnim (doświadczeniem znaczy się) to u mnie bardzo słabo jeśli chodzi o "pierniczenie", ale wydaje mi się, że całkiem nieźle mi poszło jak na pierwszy raz - KLIK. Oczywiście ogromna w tym zasługa Iwony, która podczas szkolenia w profesjonalny sposób przekazała nam sporą dawkę wiedzy na temat dekorowania pierników lukrem królewskim.

To nie moje pierwsze spotkanie z Iwoną i jej Chechłaczem i oby nie ostatnie. Dla przypomnienia, na początku roku wzięłam udział w szkoleniu z podstaw stylu angielskiego, po którym każdy bez problemu przygotuje lukier plastyczny w domowych warunkach i obłoży nim tort.


No dobra - myślicie sobie teraz "ale co mnie to wszystko obchodzi, przecież nie pójdę na takie szkolenie, bo nie zamierzamy otwierać cukierni, a zresztą do pieczenia mam dwie lewe ręce"...
Zawsze możecie pójść na inne szkolenie, kurs, zapisać się na basen...
A co do zdobienia pierników czy tortów - jeżeli tylko czujecie, że chcielibyście, ale może trochę nie jesteście pewni czy sobie poradzicie, czy to dla Was, to spokojnie, jeżeli macie przeciętne zdolności manualne, to z instruktażem Iwony poznacie podstawy tych technik i z pewnością zadziwicie bliskich pięknymi pierniczkami czy własnoręcznie wykonanym tortem urodzinowym.




Wszystkie wykorzystane zdjęcia są autorstwa Piotra z firmy Chechłacz.
  

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka