czwartek, 16 lipca 2015

Jak się zabrać za robienie pierwszego tortu

Od wielu osób słyszę, że moje torty im się podobają, że super, że oni by takich nie potrafili zrobić. Nie oszukujmy się, to bardzo proste i amatorskie torty i przy odrobinie cierpliwości spokojnie możecie wyczarować takie dla swoich dzieci. Wiadomo – na początku trzeba się oswoić z masą, z jej konsystencją, ale potem okazuje się, że ogranicza nas tylko nasza wyobraźnia i niestety CZAS. Ja na zdobienie tortu przeznaczam zazwyczaj ok. 3-4 godziny (samo zdobienie), chociaż mogłabym to robić o wiele dłużej.

Gdybyście szukali wymówek w stylu "nie mam czym", to Was zmartwię – na początek wystarczy jeden gadżet – wałek do ciasta i ewentualnie mały pędzelek. "Za drogo" – przeczytajcie wpis o kosztach lukru plastycznego.

Mój pierwszy tort zdobiony lukrem plastycznym - zaokrąglone krawędzie i brzydki efekt "kapelusza"


Mój pierwszy tort pokryty lukrem plastycznym był bardzo prosty – ale też dosyć efektowny. Właśnie taki tort polecam na pierwszy raz. Mój tort był dwupoziomowy, pokryty różowym lukrem plastycznym, ozdobiony kolorowymi kulkami z lukru, a na torcie ustawione były figurki kucyków. Dodatkowo ciasto zabarwiono, więc po rozkrojeniu ukazał się dzieciom tęczowy tort. Obecnie nie barwimy biszkoptu, bo po co dodawać E do domowego ciasta. 

W przekroju widać, że masa została za słabo rozwałkowana

Jakie błędy popełniłam robiąc pierwszy tort? Niestety lukier wyszedł mi za twardy i za słabo go rozwałkowałam. Dlatego nie udało mi się go dobrze "dopasować" do krawędzi toru i cały tort wygląda jak kapelusz. Na zdjęciach widać, że warstwa lukru jest za gruba (powinna mieć ok. 2mm grubości) – dlatego zabrakło mi masy i musiałam dorobić drugą porcję – z tym też musicie się na początku liczyć. Dla porównania zobaczcie zdjęcia tortów robionych w tym roku: tort z misiem, tort z bucikami i tort z Krainą Lodu - na załamaniach staram się jak najlepiej dopasować lukier. 


Od czego zacząć?
  1. Pieczemy/kupujemy biszkopt – albo robi to za nas ktoś inny :D Biszkopty do moich tortów piecze moja mama. Na tort dwupoziomowy potrzebujemy biszkopt z ok. 9 jaj upieczony w tortownicy o średnicy 27cm i biszkopt upieczony w mniejszej tortownicy albo biszkopt z 7 jaj pieczony na dużej blaszce.


  2. Duży tort przecinamy za pomocą noża albo nitki na 3 cieńsze blaty, to samo robimy z małym. Jeżeli mamy biszkopt na blaszce, to wycinamy z pomocą talerzyka 4 mniejsze kółka.


  3. Przekładamy tort kremem i dokładnie smarujemy boki – lukier przyklei się do kremu. WAŻNE – krem musi być maślany (może być też nutella) – nie smarujcie tortu śmietaną ani kremem na bazie mleka, ponieważ krem się rozpuści. Podobno do środka toru można dać śmietanę albo krem na bazie mleka, ale osobiście nie próbowałam.


  4. Przygotowujemy lukier plastyczny według przepisu


  5. Pokrywamy tort lukrem plastycznym. Najpierw trzeba lukier rozwałkować (już to pisałam, ale pamiętajcie żeby płat lukru miał ok. 2 mm grubości). Wałkując lukier należy podsypać blat cukrem pudrem albo posmarować go olejem. Szukajcie filmików na temat pokrywania tortu masą lukrową – jest kilka metod – można masę przekładać na wałku (jeżeli posiada się długi wałek), na dużej macie silikonowe albo na rękach – ja stosuję tę ostatnią metodę. Nie używam packi do wyrównywania krawędzi – robię to rękami. UWAGA – najpierw pokrywam lukrem mały i duży tort osobno, a dopiero potem nakładam mały na duży.
  6. Maskuję miejsce zetknięcia toru z paterą i miejsce łączenia małego i dużego tortu – najprościej utoczyć rulonik z masy lukrowej, albo zrobić kolorowe kuleczki. Wszystkie dodatkowe elementy przyklejamy do tortu klejem cukrowym – u mnie jest to gęsta masa z cukru pudru rozpuszczonego w przegotowanej wodzie. Klej najłatwiej nakładać palcem albo pędzelkiem.
  7. Możecie postawić na tort małe zabawki albo możecie kilka dni wcześniej ulepić coś z masy lukrowej (tak zrobiłam w przypadku tortu z bucikami i tortu z misiem).
  8. Możecie jeszcze długo bawić się z wykańczaniem, napisami i innymi bajerami albo uznać, że wasze dzieło jest GOTOWE :)

    Przykład tortu jednopoziomowego



4 komentarze :

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. Pod lukier plastyczny polecam na podsypanie odrobinę mąki ziemniaczanej - dużo lepiej się sprawdza od cukru pudru, gdyż nie chłonie wody i się tak bardzo nie klei :) Masę cukrową warto rozwałkować na grubość ok.4-5 mm - wtedy łatwiej ją przenieść i równo nałożyć na ciasto :)

    Masa cukrowa oprócz śmietany nie znosi także żelatyny, z resztą tak jak wszystkie produkty z dużą zawartością wody, która momentalnie rozpuszcza masę cukrową.. A kremy na bazie śmietany lub galaretki we wnętrzu tortu można stosować o ile przesmaruje się boki tortu grubą i szczelną warstwą masy maślanej lub wyłoży boki ciasta pasami z bardzo cienkiego biszkoptu. Osobiście wolę opcję drugą, bo gwarantuje ona skuteczną izolację masy od kremu a także nadaje idealnie równy kształt ciastu oraz możliwość stworzenia dużo wyższego ciasta niż przewidują producenci tortownic :)

    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za rady :-) Ten pomysł z obłożeniem boków biszkoptem bardzo mi się podoba. U mnie rozwałkowanie na 5mm to jednak było za grubo, bardziej bym się skłaniała do lepszego wyrównania kremu i schłodzenia w lodówce, żeby nie było widać nierówności pod lukrem. Niestety nigdy nie mam na to czasu ;-)

      Usuń
    2. O zapomniałam! Warto przed obłożeniem masą cukrową tort po prostu porządnie zamrozić :) a do wygładzania kremu maślanego polecam kupić sobie porządną metalową (nie sylikonową) szpatułkę do kremu (taką podobną do noża, tylko z zaokrągloną końcówką) - dużo łatwiej i szybciej można wygładzić krem, a koszt jej zakupu nie jest wielki.

      Usuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka