wtorek, 7 lipca 2015

Girlanda z chorągiewek


Kiedy urządzałam pokój mojej córki wiedziałam, że girlanda z chorągiewek to jest coś, co chcę żeby się w nim znalazło. Niestety maszyny do szycia wtedy nie miałam, a girlandy znalezione w sklepach internetowych wydawały mi się za drogie. Zakupiłam folię piankową z zamiarem zrobienia girlandy, ale jakoś się za to nie zabrałam. Kiedy więc zaczęłam szyć, to było jasne, że girlanda musi powstać :) Uszyłam pierwszą girlandę i oczywiście powstaną kolejne, a póki co mam dla Was niespodziankę :)

Niebawem 20 lipiec - w tym roku dla mnie podwójne święto - po pierwsze są moje urodziny - nie będę ściemniać, że 18-te, bo 31 to też piękna liczba :) Po drugie tego dnia po baaardzo długim urlopie wypoczynkowym rozpoczynam urlop wychowawczy :) Pomyślałam, że może i wśród Was jest ktoś, kto tak jak ja bardzo chciałby mieć taką girlandę, a szyć nie potrafi, dlatego przygotowałam fejsbukowy konkurs, do udziału w którym bardzo Was zachęcam, szczegóły jeszcze dzisiaj na Facebooku  Oczywiście nagrodą będzie uszyta przeze mnie girlanda, a materiały będziecie mogli wybrać z asortymentu sklepu etasiemka







Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka