wtorek, 15 grudnia 2015

Agnieszka - lalka szmacianka #10

Dzisiaj zaprezentuję Wam ostatnią póki co lalkę... póki co ;-) Od stycznia wracam po ponad dwuletniej przerwie do pracy, więc początek roku nie będzie łatwy... Jeśli macie jakieś specjalne zlecenia, piszcie śmiało, może da się coś w tej kwestii zrobić ;-)
Agnieszka - moja ruda imienniczka ma szarą sukienkę i różowe rajstopy w białe kropki. Szydełkowana torebka jest autorstwa mojej mamy.

piątek, 11 grudnia 2015

Elza z Krainy Lodu - lalka szmacianka #9

Jakiś czas temu dostałam specjalne zlecenie na wykonanie Elsy. Miałam pewne obawy przed jego przyjęciem... No dobra - przyznaję się bez bicia - myślałam, że nie dam  rady i próbowałam się wymigać... Ale później moja wewnętrzna Ewa Chodakowska powiedziała "Dasz radę, możesz więcej" i jakoś to poszło ;-)

czwartek, 29 października 2015

Julia - lalka szmacianka #8

Patrzyliście może w ostatnich dniach poza okno przeglądarki ;-) ? Jesień pokazała swoją lepszą twarz :-) Wczoraj odbyłam krótki spacer z aparatem i jednym rudzielcem, który chyba całkiem nieźle wpasował się w otoczenie.

wtorek, 27 października 2015

Pierwszy metkowiec

Dzisiaj ważny dzień - mój synek to już prawie dorosły facet, kończy 18... miesięcy ;-) Jakiś czas temu ktoś poprosił mnie o uszycie szmatki z metkami... Jakoś ciągle to odkładałam i dopiero wczoraj się do tego zabrałam. W pracy towarzyszyli mi moi mali pomocnicy :-) Oczywiście okazało się, że skrawki materiału i szpulki z nitkami to najlepsze zabawki na świecie :-D

środa, 21 października 2015

Słoik w paski - DIY


Podobno jeżeli nie można czegoś zmienić, należy to zaakceptować... Rzeczywistość jest brutalna - trzy pokoje dla czterech osób. Na własny pokój nie mam co liczyć. No to może chociaż kąt? Też nie? Czyli trzeba brać przykład z dzieci! Muszę się brutalnie rozgościć na każdej możliwej powierzchni ;-)


słoik w paski ręcznie malowany

niedziela, 27 września 2015

Szycie ubranek dla dzieci

Czy może być coś przyjemniejszego niż kupowanie ubranek dla dzieci? Tak – szycie ubranek dla dzieci ;-) Ale tak na poważnie - musicie wiedzieć, że nie jestem osobą, która wydaje fortunę na dziecięce ubranka. Nie ukrywam, że większość zakupów ubraniowych realizuję w pobliskim lumpeksie i dobrze mi z tym :-D

 

czwartek, 3 września 2015

Ozdoby z masy solnej

Upalne lato powoli się kończy, dni się kurczą, wieczory wydłużają. Jesienne wieczory, to ten czas, kiedy warto mieć pod ręką kilka pomysłów na ciekawe zabawy z dziećmi (jeżeli nie macie dzieci, to możecie się bawić sami ;-) ). Ja proponuję Wam wykonanie ozdób z masy solnej. Oczywiście można zakupić glinę lub inną masę do modelowania, ale masa solna jest bardziej dostępna i w każdej chwili możecie ją przygotować ze znajdujących się w domu produktów.

lalka z masy solnej

czwartek, 27 sierpnia 2015

Emilka - lalka szmacianka #6

Oto Emilka. Emilka to sympatyczna lalka szmacianka, którą bardzo polubiliśmy. Niestety, laleczka nie może z nami zostać, więc szukamy dla niej nowego domu. Może ktoś z Was zechce przygarnąć pod swój dach takiego słodziaka?
Emilka jest ubrana w szarą sukienkę z grubej dzianiny dresowej, ma dzianinowe rajstopki w kropki oraz ciepły szal - komin. Lalka ma również kozaki ze sztucznej skóry oraz torebkę listonoszkę, w której może przechowywać swoje drobiazgi. Oczywiście wszystkie części garderoby można zdejmować. Najlepiej kontaktować się ze mną za pośrednictwem Facebooka.

lalka szmacianka rękodzieło

czwartek, 13 sierpnia 2015

Warszawskie znaleziska

Wybierając się z dziećmi do Warszawy nie miałam złudzeń, wiedziałam, że na zakupy w wielkim mieście nie mam co liczyć.
Na pierwszy ciekawy sklep natknęłam się drugiego dnia pobytu w stolicy. Była niedziela, zmierzaliśmy do stacji metra po zakończonym wyścigu Tour de Pologne. Po drodze zatrzymaliśmy się na Placu Bankowym celem uzupełnienia zapasu płynów. Tata z córką poszedł po napoje, ja zostałam ze śpiącym w wózku synem przed sklepem spożywczym. Wtedy na wystawie sąsiedniego sklepu moim oczom ukazały się śliczne lale :-) Oczywiście nie mogłam się powstrzymać przed ich uwiecznieniem. Sklep to second hand Wzorcownia. Nie mogę się wypowiedzieć na temat samego sklepu, ale laleczki są urocze.


wtorek, 11 sierpnia 2015

Jaki tu spokój...

Brak wpisów nie oznacza, że nic się u mnie nie dzieje. Wręcz przeciwnie – działo się ostatnio bardzo dużo, ale niedobór czasu i brak sprawnej klawiatury w laptopie sprawił, że postanowiłam poczekać na lepsze czasy. Klawiaturę mam od dzisiaj, ale czy lepsze czasy nadeszły? Termometr mówi mi, że nie, ale nie będę się nim przejmowała i zacznę robić swoje. 

W lipcu wzięłam udział w organizowanych przez Miejski Ośrodek Kultury warsztatach z malarstwa. Właściwie to na warsztaty wpadałam na chwilę, próbowałam coś szybko namalować i już musiałam wracać do domu. Mimo tego całego pośpiechu sporo się nauczyłam, spróbowałam nawet namalować portret (bynajmniej nie ze zdjęcia). W czasie warsztatów sporo się też nasłuchałam, że powinnam malować, ba - nawet zasugerowano mi pójście na studia, a ja jakoś nie mam siły tłumaczyć dlaczego póki co obrazów raczej malować nie będę.


czwartek, 16 lipca 2015

Jak się zabrać za robienie pierwszego tortu

Od wielu osób słyszę, że moje torty im się podobają, że super, że oni by takich nie potrafili zrobić. Nie oszukujmy się, to bardzo proste i amatorskie torty i przy odrobinie cierpliwości spokojnie możecie wyczarować takie dla swoich dzieci. Wiadomo – na początku trzeba się oswoić z masą, z jej konsystencją, ale potem okazuje się, że ogranicza nas tylko nasza wyobraźnia i niestety CZAS. Ja na zdobienie tortu przeznaczam zazwyczaj ok. 3-4 godziny (samo zdobienie), chociaż mogłabym to robić o wiele dłużej.

Gdybyście szukali wymówek w stylu "nie mam czym", to Was zmartwię – na początek wystarczy jeden gadżet – wałek do ciasta i ewentualnie mały pędzelek. "Za drogo" – przeczytajcie wpis o kosztach lukru plastycznego.

Mój pierwszy tort zdobiony lukrem plastycznym - zaokrąglone krawędzie i brzydki efekt "kapelusza"

wtorek, 14 lipca 2015

Pola - lalka szmacianka #5


Pola to kolejna ruda laleczka :) Pola jest ubrana w miętową sukienkę w białe groszki, zaś we włosach ma wpięte kokardki. W efekcie ciągłego doskonalenia wykroju laleczka zyskała łydki, ma też trochę inne stopy niż jej poprzedniczki. Znając siebie, to w kolejnych lalkach pewnie będą następne poprawki ;)

lalka szmaciana rękodzieło

wtorek, 7 lipca 2015

Girlanda z chorągiewek


Kiedy urządzałam pokój mojej córki wiedziałam, że girlanda z chorągiewek to jest coś, co chcę żeby się w nim znalazło. Niestety maszyny do szycia wtedy nie miałam, a girlandy znalezione w sklepach internetowych wydawały mi się za drogie. Zakupiłam folię piankową z zamiarem zrobienia girlandy, ale jakoś się za to nie zabrałam. Kiedy więc zaczęłam szyć, to było jasne, że girlanda musi powstać :) Uszyłam pierwszą girlandę i oczywiście powstaną kolejne, a póki co mam dla Was niespodziankę :)

Niebawem 20 lipiec - w tym roku dla mnie podwójne święto - po pierwsze są moje urodziny - nie będę ściemniać, że 18-te, bo 31 to też piękna liczba :) Po drugie tego dnia po baaardzo długim urlopie wypoczynkowym rozpoczynam urlop wychowawczy :) Pomyślałam, że może i wśród Was jest ktoś, kto tak jak ja bardzo chciałby mieć taką girlandę, a szyć nie potrafi, dlatego przygotowałam fejsbukowy konkurs, do udziału w którym bardzo Was zachęcam, szczegóły jeszcze dzisiaj na Facebooku  Oczywiście nagrodą będzie uszyta przeze mnie girlanda, a materiały będziecie mogli wybrać z asortymentu sklepu etasiemka



wtorek, 23 czerwca 2015

Zosia - lalka szmacianka #4




Tym razem laleczka uszyta w całości przeze mnie (przy trzech pierwszych lalkach w szyciu na maszynie wyręczała mnie babcia). Zosia ma zginane rączki i nóżki. Bardzo podoba mi się taka opcja, ponieważ można ją posadzić nawet na wąskiej półce. Lalka ma grzywkę i wielkie niebieskie oczy. Sukienka z tkaniny w groszki to moje pierwsze maszynowe próby - jeszcze toporne, ale może być już tylko lepiej :) Niebieska sukienka została oczywiście zrobiona przez moją mamę, inne ubranka zrobione przez nią możecie zobaczyć TUTAJ

poniedziałek, 22 czerwca 2015

Ile kosztuje lukier plastyczny



Myślicie nad zrobieniem fajnego tortu dla dziecka, ale przeraża Was cena lukru plastycznego? Ja tak myślałam na początku. Można kupić gotowy lukier, ale ile go potrzeba? Jakie kolory wybrać? Postanowiłam zrobić lukier sama i tak zostało. Oczywiście korci mnie żeby spróbować sklepowego, ale póki co chwalę to co mam.

czwartek, 11 czerwca 2015

Nowa maszyna


Przedstawiam mój nowy nabytek :) Osoby, które polubiły moją stronę na Facebooku widziały maszynę już wczoraj. Wszystkich innych zachęcam do polubienia strony Ogródka na FB KLIK. Pierwsze skrócone spodenki już są w użyciu i pierwsze zerwane nitki niestety też już zaliczyłam (ale ewidentnie zawiniłam ja, a nie maszyna).

 

wtorek, 9 czerwca 2015

Wakacyjnie...



Urlop za nami, teraz pora zabrać się do pracy. Czego możecie się spodziewać po moim blogu w najbliższym czasie? Powstaną dwa nowe torty i przy okazji postaram się przygotować kolejne wpisy właśnie na ten temat. Będą oczywiście zdjęcia :) Nowe lalki też powstaną, ale dopiero za kilka tygodni. Jutro pochwalę się Wam moim nowym nabytkiem, chyba że tak mnie "TO" wciągnie, że zapomnę o całym świecie :)

czwartek, 28 maja 2015

Ola - lalka szmacianka #3


Gdzieś między bieganiem za dziećmi a zajmowaniem się domem, udało mi się skończyć kolejną lalkę. Dzisiaj przedstawiam Wam Olę. Podobnie jak Ania, Ola tymczasowo pożyczyła sukienkę od innej lali. Oczywiście sukienka jest autorstwa mojej mamy :)



piątek, 22 maja 2015

Ania – lalka szmacianka #2

Przedstawiam Wam naszą nową przyjaciółkę – Anię :) Ania, jak na lalkę szmaciankę przystało, została wykonana z tkaniny bawełnianej wypełnionej włóknem poliestrowym. Twarz lalki namalowałam farbami akrylowymi. Sukienka, w którą ubrana jest Ania, została tymczasowo pożyczona od innej lali, ale nie słyszałam, żeby któraś z nich się skarżyła... Oczywiście sukienkę zrobiła moja mama. Jak się domyślacie laleczka już zdobyła serca moich dzieci :)


wtorek, 19 maja 2015

Ubranka dla lalek – prace mojej mamy

 


Zbliżają się dwa ważne dni w roku – Dzień Matki i Dzień Dziecka. Wiadomo - pojawia się odwieczne pytanie – jaki prezent podarować. Mam świetną propozycję dla mam wszystkich dziewczynek – robione na szydełku ubranka dla lalek typu Barbie. Ubranka zostały zrobione przez moją mamę i są naprawdę przepiękne. Różnorodność strojów pozwala na skompletowanie całej garderoby: od pidżamy po suknię ślubną. Osoby zainteresowane zakupem ubranek mogą się ze mną kontaktować przez Facebooka KLIK 
Oczywiście istnieje możliwość dorobienia nakrycia głowy i bolerka do każdej sukienki lub wykonania ubranek w wybranym kolorze na zamówienie.

 

sobota, 16 maja 2015

czwartek, 14 maja 2015

Barwienie lukru plastycznego

 



Jeżeli decydujemy się na samodzielne wykonanie lukru plastycznego (przepis znajdziecie TUTAJ ), to musimy się zaopatrzyć w barwniki spożywcze. Ja polecam barwniki w proszku – komplet 10 barwników na allegro to koszt ok. 18 zł. Oczywiście kolory można ze sobą mieszać, wtedy nie trzeba kupować wszystkich odcieni. Barwniki są bardzo wydajne i wystarczają na bardzo długo. Niestety mają wadę – są E czyli dla wielu osób po prostu ble. Na pocieszenie mogę napisać, że nie wszystkie dzieci lubią masę cukrową i po prostu tę część tortu pozostawiają na talerzyku – np. moje dziecko :)
Kiedyś próbowałam barwników ekologicznych płynnych, ale kolory były mało wyraziste, pomimo dodania dużej ich ilości, generalnie do barwienia masy cukrowej się nie nadawały.

poniedziałek, 11 maja 2015

Jak zrobić domowy lukier plastyczny – przepis


Chciałabym Was zachęcić do robienia tortów zdobionych lukrem plastycznym. Wbrew pozorom nie jest to ani trudne, ani drogie, a dzieci (i nie tylko) będą zachwycone. Dzisiaj przepis na lukier domowej roboty.

Składniki:
60-70 dag cukru pudru (ilość podana w przybliżeniu),
10 dag glukozy (ja używam glukozy w proszku),
4 łyżeczki żelatyny,
70 ml wody,
barwniki spożywcze różne kolory
można dodać aromat migdałowy - wtedy masa udaje marcepan

lukier plastyczny przepisprzepis lukier plastyczny masa cukrowa

sobota, 4 kwietnia 2015

Jajka lakierem malowane...


Ostatni tydzień spędziłam w domu z chorą 5-latką i ząbkującym roczniakiem. W ramach umilenia czasu ozdobiliśmy jaja na kilka sposobów. Niestety wiele z tych dzieł nie przetrwało testów zderzeniowych przeprowadzonych przez moje dzieci.

wtorek, 17 marca 2015

Tajemnicza lalka szmacianka

 

Mam milion pomysłów na minutę, a czasu jakoś ciągle za mało żeby je wszystkie zrealizować... Wykonałam ostatnio pierwszą w swoim życiu lalkę szmaciankę. No dobra - babcię zaprawiłam do szycia na maszynie, a mamę do szydełkowania... Jeszcze muszę przygotować dla lali kilka drobiazgów i będzie gotowa. Jest to lalka na konkurs, dlatego tajemnicza. Niebawem pojawi się więcej zdjęć i kilka wskazówek, jak zrobić taką lalkę.

sobota, 7 marca 2015

Torty


Jeszcze kilka lat temu aktywnie zajmowałam się sztuką. Amatorsko, ale jednak coś tam starałam się działać: malowałam, rysowałam, zajmowałam się introligatorstwem. Kiedy pojawiły się dzieci, jakoś ciągle coś mi stawało na drodze. Co jakiś czas sobie powtarzam, że wrócę do malowania, ale jakoś zawsze mam jakąś wymówkę. Dzisiaj napiszę o czymś, co zaczęłam robić 5 lat temu, właśnie za sprawą dzieci – o tortach.


czwartek, 5 marca 2015

Najprostsza tablica motywacyjna – jak zrobić



Tablica motywacyjna to świetny sposób by wyegzekwować od dziecka pewne zachowania. Ja tworzę różne tablice motywacyjne od ponad roku. Dzięki tablicy motywacyjnej moja 4 – letnia wówczas córka nauczyła się między innymi sama zasypiać. Teraz tablicą motywuję córkę do wcześniejszego pójścia spać, do bardziej sprawnego ubierania się, czy w pewien sposób mogę ją ukarać kiedy dokucza bratu.

Cześć


Jestem szczęśliwą matką dwójki dzieci odnajdującą właśnie sens życia. Los postawił mnie ostatnio przed trudnym wyborem: powrót do pracy kontra urlop wychowawczy - mieć czy być. Wybrałam "BYĆ". Ten blog jest konsekwencją tego wyboru – chciałabym dany mi czas dobrze wykorzystać i zrobić coś z pożytkiem dla siebie i innych...
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka